Ostrzeżenia 12.09.2026

Przejazd kolejowy: chwila nieuwagi może kosztować życie – policja w Kutnie apeluje o ostrożność

Policja z Kutna ostrzega przed brawurą na przejazdach kolejowych. Poznaj najczęstsze błędy kierowców i zasady, które mogą uratować życie.

Komenda Powiatowa Policji w Kutnie

Toruńska 14, 99-300 Kutno

Przejazdy kolejowe to newralgiczne punkty na drogach, gdzie brak ostrożności może doprowadzić do dramatu. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie po raz kolejny zwracają uwagę na bezpieczeństwo w tych miejscach i apelują do kierowców o rozwagę.

Policjanci codziennie patrolują okolice przejazdów kolejowych, aby zapewnić bezpieczeństwo podróżnym. Niestety, wciąż wiele osób lekceważy przepisy i podejmuje ryzykowne decyzje. Do najczęstszych wykroczeń należy niezastosowanie się do znaku „STOP”, wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, próba przejechania tuż przed nadchodzącym pociągiem, ignorowanie rogatek oraz wjazd bez upewnienia się, że po drugiej stronie torów jest miejsce do bezpiecznego kontynuowania jazdy. Dodatkowo, korzystanie z telefonu lub innych urządzeń odwraca uwagę kierowcy, co znacząco zwiększa ryzyko wypadku.

Przed wjazdem na przejazd należy bezwzględnie zwolnić i upewnić się, że sygnalizacja nie zabrania wjazdu. Należy też stosować się do znaków drogowych i sygnałów osób kierujących ruchem. Nigdy nie wolno próbować „zdążyć przed pociągiem” – pociąg potrzebuje znacznie więcej czasu na zatrzymanie niż samochód, a takie zachowanie może zakończyć się tragedią.

Bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych zależy od odpowiedzialnych postaw kierowców. Kilka sekund oszczędności nie jest warte ryzykowania życia. Zatrzymaj się, rozejrzyj i upewnij, że możesz bezpiecznie przejechać.

Źródło: policja.gov.pl

KM

Katarzyna Milewska

Młodsza redaktorka kroniki policyjnej; szybko weryfikuje komunikaty służb i opisuje zdarzenia bez sensacji.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.