Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Rząd zapowiada kontrole i jawność płac w ochronie zdrowia

17.06.2026 Wideo
Premier Donald Tusk zapowiedział szeroką kontrolę ochrony zdrowia i szybsze zmiany w przepisach o jawności wynagrodzeń medyków.
Wideo Rząd zapowiada kontrole i jawność płac w ochronie zdrowia

Premier zapowiada radykalne działania w ochronie zdrowia

Rząd zapowiada mocne wejście w system ochrony zdrowia. Premier Donald Tusk ocenił, że konieczna jest radykalna naprawa mechanizmów, w których relacje osobiste mogą wpływać na tempo dostępu do lekarza, badań czy leczenia szpitalnego. Chodzi nie tylko o pojedyncze przypadki, ale o zjawisko, które ma mieć szerszy, systemowy charakter. Zapowiedziana akcja kontrolna ma jak najszybciej pokazać skalę problemu i wskazać, gdzie potrzebne są najpilniejsze zmiany.

Szef rządu podkreślił, że przez lata narastały poważne nierówności w wynagrodzeniach części pracowników medycznych. Według zapowiedzi rządu w niektórych placówkach wydatki płacowe sięgają niemal całego budżetu szpitala. To oznacza, że środki, które powinny wspierać leczenie pacjentów, sprzęt, organizację oddziałów i bieżące funkcjonowanie placówek, w ogromnej części są przeznaczane na wynagrodzenia. W ocenie władz taki model wymaga natychmiastowego uporządkowania.

"System, w którym znajomości mogą decydować o tempie dostępu do lekarza czy leczenia szpitalnego, wymaga radykalnych zmian. Dlatego niezbędna jest akcja kontrolna, która pozwoli zbudować możliwie szybki obraz koniecznych działań"

Donald Tusk, Premier

Premier zaznaczył, że nie chodzi o obwinianie jednej grupy zawodowej, ale o naprawę źle ustawionych zasad. Zwrócił uwagę, że system przez lata premiował dalsze podnoszenie wynagrodzeń części lekarzy, a efektem są ogromne dysproporcje. Jednocześnie rząd od dłuższego czasu sygnalizuje, że udział pieniędzy przeznaczanych na płace w ochronie zdrowia bywa nieproporcjonalnie wysoki wobec wydatków na samo leczenie. To właśnie ten rozdźwięk ma być teraz przedmiotem szczegółowej analizy.

"Nikogo nie obwiniam, ale system jest naprawdę zwyrodniały. Przez całe lata był coraz bardziej nastawiony na śrubowanie wynagrodzeń części lekarzy. Doszło do takich dysproporcji, że są szpitale, w których koszty wynagrodzeń stanowią niemal całość wszystkich wydatków"

Donald Tusk, Premier

Nowa ustawa i centralny rejestr umów mają zwiększyć przejrzystość

Jednym z kluczowych elementów zmian ma być większa jawność wynagrodzeń w publicznej ochronie zdrowia. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który ma dać agencji podległej Ministerstwu Zdrowia realne narzędzia do skutecznego kontrolowania i monitorowania płac lekarzy. Co ważne, kontrola ma dotyczyć konkretnych osób i konkretnych wynagrodzeń, a więc nie tylko zbiorczych danych statystycznych. Według zapowiedzi ma to ułatwić nadzór nad pieniędzmi publicznymi i odbudować społeczne zaufanie do systemu.

Rząd chce, by nowe przepisy zostały uchwalone jeszcze podczas obecnego posiedzenia Sejmu. To wyraźny sygnał, że sprawa ma wysoki priorytet i nie ma zostać odłożona na później. Dodatkowo już w lipcu zacznie obowiązywać ustawa tworząca centralny rejestr umów jednostek sektora finansów publicznych. W praktyce ma to otworzyć drogę do łatwiejszej kontroli umów i wynagrodzeń również w publicznej służbie zdrowia, w tym w samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej.

"Wczoraj Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który wreszcie umożliwi agencji podległej Ministerstwu Zdrowia skuteczne kontrolowanie i monitorowanie wynagrodzeń lekarzy. Będzie to dotyczyło konkretnych osób i konkretnych płac"

Donald Tusk, Premier

Władze zapowiadają też dalsze rozmowy ze środowiskiem medycznym. Celem ma być znalezienie kolejnych rozwiązań prawnych, które ograniczą możliwość nadużywania systemu. Chodzi między innymi o przypadki, w których część lekarzy miałaby wykorzystywać luki organizacyjne do osiągania nieuzasadnionych korzyści finansowych, na przykład przez pracę jednocześnie w kilku miejscach. W ocenie rządu uporządkowanie tych zasad ma służyć nie tylko finansom placówek, ale także dostępności świadczeń dla pacjentów.

"Mam nadzieję, że we współpracy ze środowiskiem medycznym będziemy poszukiwać kolejnych rozwiązań prawnych, które uniemożliwią nadużywanie systemu"

Donald Tusk, Premier
  • Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy dotyczącej kontroli i monitorowania wynagrodzeń lekarzy.
  • Nowe przepisy mają zostać uchwalone jeszcze podczas obecnego posiedzenia Sejmu.
  • W lipcu zacznie obowiązywać ustawa wprowadzająca centralny rejestr umów jednostek sektora finansów publicznych.
  • W części szpitali koszty wynagrodzeń mają pochłaniać prawie 100% budżetu placówki.
  • Kontrole mają objąć także przypadki pracy lekarzy w kilku miejscach jednocześnie w celu osiągania nieuzasadnionych korzyści finansowych.

NIK sprawdzi wydatkowanie środków, a sprawy mogą trafić do prokuratury

Premier zapowiedział również szczegółową kontrolę wydawania publicznych pieniędzy w ochronie zdrowia. W tym celu zwrócił się do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kompleksowych działań sprawdzających. Oczekiwany jest szczegółowy raport oraz wnioski pokazujące, gdzie dochodziło do nadużyć i jakie mechanizmy należy zmienić. To ma być podstawa do kolejnych decyzji administracyjnych, politycznych i prawnych.

"Zwróciłem się do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kompleksowych kontroli. Chcę otrzymać szczegółowy raport oraz wnioski dotyczące miejsc, w których dochodziło do nadużyć. W uzasadnionych przypadkach sprawy będą kierowane również do prokuratury"

Donald Tusk, Premier

Zapowiedź obejmuje nie tylko kwestie finansowe, ale również możliwe nieprawidłowości przy dostępie do świadczeń medycznych. Premier wskazał, że pojawiają się sygnały o korzystaniu z usług medycznych poza kolejnością albo z dodatkowymi ułatwieniami, także wobec osób pełniących funkcje publiczne. W takim przypadku każde z nazwisk pojawiających się w tej sprawie ma publicznie wyjaśnić okoliczności. Oczekiwane są też precyzyjne informacje ze strony szpitala i samorządu Warszawy.

W wypowiedzi padło również odniesienie do sprawy Szpitala Południowego. Premier zaznaczył, że pojawiające się sugestie trzeba wyjaśnić całkowicie, bez pozostawiania wątpliwości. Dodał, że sygnałów jest na tyle dużo, iż sama placówka powinna rozważyć również decyzje personalne. Jeśli okaże się, że złamano prawo, sprawy mają trafić do prokuratury, a jeśli doszło do naruszenia standardów etycznych i dobrych obyczajów, konsekwencją ma być odpowiedzialność polityczna.

"Dzisiaj w mediach pojawiają się sugestie dotyczące Szpitala Południowego i korzystania z usług poza kolejnością czy z ułatwieniami, także w odniesieniu do polityków Koalicji Obywatelskiej. Każdy, kto znajdzie się w tej sytuacji, będzie musiał publicznie wytłumaczyć, jak było naprawdę. Oczekuję również od szpitala i samorządu warszawskiego precyzyjnych informacji. Jest też wystarczająco dużo sygnałów, żeby szpital podjął także decyzje personalne"

Donald Tusk, Premier

"Nie może pozostać żadna dwuznaczność i wszystko musi być wyjaśnione do samego spodu"

Donald Tusk, Premier

"Jeśli okaże się, że złamano prawo, sprawą zajmie się prokuratura, a jeśli doszło do naruszenia dobrych obyczajów, będzie to skutkować odpowiedzialnością polityczną"

Donald Tusk, Premier

Cel zmian: mniej nadużyć i równy dostęp do leczenia

W zapowiedziach rządu wyraźnie powraca jeden motyw: znajomości nie mogą przyspieszać leczenia ani ułatwiać wejścia do systemu poza zasadami obowiązującymi wszystkich pacjentów. Dlatego kontrole mają objąć zarówno organizację dostępu do świadczeń, jak i sposób zatrudniania oraz wynagradzania części medyków. Efektem ma być pełniejszy obraz skali zjawisk, które dziś budzą najwięcej wątpliwości. Dopiero na tej podstawie mają powstać dalsze rozwiązania systemowe.

"Znajomości nie mogą decydować o tempie dostępu do lekarza czy szpitala. System wymaga radykalnej naprawy i wspólnej odpowiedzialności wszystkich środowisk politycznych"

Donald Tusk, Premier

Premier podkreślił też, że naprawa ochrony zdrowia wymaga szerokiej współpracy. Według zapowiedzi potrzebne jest zaangażowanie wszystkich sił politycznych, Prezydenta oraz środowiska medycznego. Skala problemów ma bowiem wykraczać poza jedną ustawę czy jedną kontrolę i dotyczyć zasad funkcjonowania publicznej ochrony zdrowia jako całości. Celem jest większa przejrzystość, ograniczenie ryzyka nadużyć i bardziej efektywne wydawanie środków publicznych z korzyścią dla pacjentów.

Na razie najważniejszy jest harmonogram działań. Projekt ustawy o kontroli wynagrodzeń ma przejść jeszcze na obecnym posiedzeniu Sejmu, a w lipcu ma ruszyć centralny rejestr umów. Równolegle mają być prowadzone kontrole i przygotowywany raport Najwyższej Izby Kontroli. Jeśli potwierdzą się nieprawidłowości, mają zostać wyciągnięte konsekwencje także wobec osób pełniących funkcje publiczne.