Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz
Polityka krajowa

W piątek rusza ostatni odcinek S6. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem

24.06.2026 Wideo
W piątek kierowcy pojadą ostatnim brakującym odcinkiem S6 między Słupskiem a rejonem Lęborka. To oznacza pełne połączenie Szczecina z Gdańskiem trasą szybkiego ruchu.
Wideo W piątek rusza ostatni odcinek S6. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem

Ostatni odcinek S6 otwiera drogę przez całe Pomorze

W piątek kończy się wieloletni etap budowy jednej z najważniejszych dróg na północy kraju. Do ruchu zostanie oddany ostatni brakujący fragment drogi ekspresowej S6 między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka, określany też jako odcinek między Słupskiem a Lęborkiem. W praktyce oznacza to, że kierowcy po raz pierwszy przejadą nowoczesną trasą szybkiego ruchu przez całe północne wybrzeże, od Szczecina aż do Gdańska. Dla mieszkańców regionu, turystów i przewoźników to zmiana, która będzie odczuwalna od razu.

Najbardziej konkretny efekt to czas przejazdu. Według zapowiedzi podróż między Szczecinem a Gdańskiem skróci się nawet o 1,5 godziny. To ważne nie tylko dla osób jadących nad morze, ale też dla codziennych dojazdów, transportu towarów i obsługi ruchu wakacyjnego. Moment otwarcia nie jest przypadkowy, bo zbiega się z końcem roku szkolnego i początkiem letnich wyjazdów, kiedy ruch na trasach prowadzących do Bałtyku gwałtownie rośnie.

"Na pewno dobrze rozumiecie moje emocje związane z tym miejscem. Długo czekaliśmy na dokończenie Trasy Kaszubskiej. To droga o wielkim znaczeniu międzynarodowym"

Donald Tusk, Premier

Szef rządu podkreślał, że znaczenie tej inwestycji wykracza poza wygodę kierowców. S6 łączy najważniejsze miasta pasa nadmorskiego: Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk. Od marca 2025 roku cała droga ekspresowa S6 nosi nazwę Trasy Kaszubskiej, co ma również wymiar symboliczny i historyczny, mocno związany z tożsamością Pomorza i pamięcią o kaszubskich gospodarzach tych ziem.

"Droga od Gdańska do Szczecina, od Wisły do Odry jest też przypomnieniem, że kiedyś Kaszuby to było to Pomorze Wielkie. Cieszę się, że wszyscy moi ziomkowie będą dzisiaj z wielką satysfakcją przyjmowali te informacje. Dzięki temu wszyscy będą pamiętali, że to oni byli gospodarzami tej ziemi od Szczecina po Gdańsk"

Donald Tusk, Premier
  • W piątek zostanie otwarty ostatni odcinek S6 między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka.
  • Po oddaniu trasy przejazd między Szczecinem a Gdańskiem skróci się nawet o 1,5 godziny.
  • Od marca 2025 roku droga ekspresowa S6 nosi nazwę Trasy Kaszubskiej.
  • S6 połączy jednym ciągiem Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk.

Wakacje, porty i transeuropejski korytarz transportowy

Otwarcie trasy w przeddzień wakacyjnego szczytu ma duże znaczenie dla całego pasa nadmorskiego. To właśnie z S6 kierowcy zjeżdżają do najpopularniejszych kurortów nad Bałtykiem, dlatego nowa infrastruktura ma odciążyć podróżnych i ułatwić dojazd do miejsc wypoczynku. W praktyce skorzystają na tym nie tylko turyści, ale też hotelarze, restauratorzy, właściciele pensjonatów i lokalni przedsiębiorcy, którzy co roku żyją z letniego ruchu.

"W piątek mamy koniec roku szkolnego i początek wakacyjnych wyjazdów, a to właśnie z drogi ekspresowej S6 zjeżdża się do najpopularniejszych polskich kurortów nad Bałtykiem. Zyska na tym turystyka, branża turystyczna, przedsiębiorcy. To jest droga o ogromnym potencjale gospodarczym"

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

Znaczenie S6 nie kończy się jednak na sezonowych wyjazdach. Trasa pełni kluczową rolę w obsłudze transportu do polskich portów morskich. Łączy Świnoujście i Szczecin z portami Trójmiasta, a więc spina najważniejsze punkty gospodarcze polskiego wybrzeża. Jednocześnie jest częścią europejskiego korytarza transportowego biegnącego od Rygi do Lubeki, co nadaje jej wyraźny wymiar międzynarodowy i strategiczny.

"Dzięki wybudowaniu całej S6 dajemy tlen całemu regionowi i wzmacniamy pozycję Polski na transeuropejskiej sieci drogowej. To jest bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki"

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

W wystąpieniach wokół otwarcia drogi mocno wybrzmiał także szerszy kontekst infrastrukturalny. Polska od lat rozwija sieć autostrad i ekspresówek, a rząd podkreśla, że kraj należy dziś do liderów regionu pod względem jakości nowoczesnej infrastruktury transportowej. Wskazano również, że od początku obecnych rządów otwarto prawie 700 kilometrów nowych dróg, a równolegle widoczne jest przyspieszenie inwestycji kolejowych. W tym ujęciu zakończenie budowy S6 ma być dowodem, że państwo konsekwentnie wzmacnia zarówno gospodarkę, jak i system bezpieczeństwa.

"Ten odcinek Trasy Kaszubskiej potwierdza bardzo wysoką jakość i to, że nasze aspiracje są uzasadnione. Mamy prawo do dumy z tego, co Polska osiągnęła przez te lata, także jeśli chodzi o infrastrukturę"

Donald Tusk, Premier
  • S6 obsługuje transport do portów w Świnoujściu, Szczecinie i Trójmieście.
  • Trasa jest częścią europejskiego korytarza transportowego od Rygi do Lubeki.
  • Od początku obecnych rządów otwarto prawie 700 km nowych dróg.
  • Otwarcie odcinka zbiega się z końcem roku szkolnego i początkiem wakacji.

Premier o śledztwie w Szpitalu Południowym

Podczas wystąpienia pojawił się także zupełnie inny, znacznie cięższy temat. Premier odniósł się do kolejnych doniesień medialnych i wypowiedzi byłego chirurga Szpitala Południowego, które dotyczą możliwych nieprawidłowości w placówce oraz zarzutów, że mogły one skutkować zgonami pacjentów. Sprawa jest już badana przez prokuraturę, a szef rządu zapowiedział, że każde zastrzeżenie ma zostać dokładnie sprawdzone.

"Niezależnie od tego czy to się komuś opłaca czy nie - będziemy wyjaśniali każdy element sprawy Szpitala Południowego i tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, ona jest i działa"

Donald Tusk, Premier

Premier poinformował, że pozostaje w stałym kontakcie z Prokuratorem Generalnym Waldemarem Żurkiem i zobowiązał go do osobistego nadzoru nad wszystkimi wątkami tej sprawy. Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza przesądzać o wiarygodności publicznych wypowiedzi uczestników sporu, bo zarzuty są zbyt poważne, by rozstrzygać je na podstawie medialnych emocji. Wyjaśnienia mają przynieść między innymi przesłuchania, wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli, śledztwo prokuratury i prowadzony audyt.

"Nie jest moim zadaniem ocenianie wiarygodności wypowiedzi w tych czy innych audycjach bohaterów tej sprawy. To nie jest moje zadanie. Ja mam swoją opinię na temat wiarygodności niektórych źródeł, ale sprawa jest zbyt poważna. Zarzuty są bardzo poważne"

Donald Tusk, Premier

W tle tej historii pojawia się szersza debata o stanie ochrony zdrowia i zaufaniu pacjentów do szpitali. Zapowiedziano, że wyjaśniane będą nie tylko ewentualne nieprawidłowości związane z leczeniem, ale też kwestie tzw. kominów płacowych oraz wyceny części procedur medycznych w szpitalach. Premier zadeklarował osobiste zaangażowanie w tę sprawę i podkreślił, że celem jest doprowadzenie do takiej sytuacji, w której pacjenci będą mieli pewność, że szpital nie jest miejscem nadużyć finansowych ani organizacyjnych zaniedbań.

"W kwestii Szpitala Południowego nie będzie żadnej litości dla tych, którzy dopuścili się ewentualnych przestępstw albo wykroczeń o charakterze moralnym, to także znajdzie swój finał"

Donald Tusk, Premier

"W interesie lekarzy jest bardzo szybkie doprowadzenie sytuacji w ochronie zdrowia i w polskich szpitalach do akceptowalnej nowej normy. Tak, żeby ludzie mieli zaufanie do tego, co robią lekarze, bo zaufanie jest niezbędne przy leczeniu ludzi. Żeby ludzie też mieli przekonanie, że szpital to nie jest miejsce finansowych przekrętów czy nadużyć"

Donald Tusk, Premier

Konferencja w Gdańsku i napięcia na linii Polska-Ukraina

Na finiszu wystąpienia padły też słowa o rozpoczynającej się następnego dnia w Gdańsku Konferencji Odbudowy Ukrainy. Premier podkreślił, że jego zadaniem było doprowadzenie do tego, aby wydarzenie odbyło się zgodnie z planem i z realną szansą powodzenia. Konferencja ma być impulsem dla współpracy gospodarczej i procesu odbudowy Ukrainy, ale w obecnej sytuacji ma również znaczenie polityczne i dyplomatyczne.

Wypowiedź pojawiła się w kontekście napięć w relacjach polsko-ukraińskich, w tym emocji pojawiających się między prezydentami obu państw. Premier zaznaczył, że dalsza eskalacja nie leży w interesie żadnej ze stron. W jego ocenie spotkanie w Gdańsku może stać się krokiem w stronę obniżenia temperatury sporu, a jednocześnie platformą do rozmów o wspólnych interesach gospodarczych i bezpieczeństwie regionu.

"Moim zadaniem było doprowadzenie do finału, aby ta konferencja odbyła się nie tylko zgodnie z planem, ale z szansami na sukces. Mam nadzieję, że ta konferencja także będzie pewnym krokiem, żeby obniżyć eskalację emocji. To na pewno nie jest potrzebne ani nam, Polakom, ani Uk..."

Donald Tusk, Premier

To zestawienie tematów pokazuje, jak jeden dzień na Pomorzu połączył sprawy infrastruktury, zdrowia publicznego i polityki międzynarodowej. Z jednej strony kończy się budowa drogi, na którą region czekał od lat, z drugiej trwa wyjaśnianie poważnych zarzutów w ochronie zdrowia, a równolegle Gdańsk staje się miejscem ważnej rozmowy o Ukrainie i relacjach w naszej części Europy. Dla mieszkańców północnej Polski najbliższe dni będą więc miały znaczenie nie tylko komunikacyjne, ale też polityczne i społeczne.